Pierwszy pilot dla Atomówka , reboot akcji na żywo przez CW Atomówki , było według wszystkich kont porażką. ZA drugi pilot jest tworzony z tą samą obsadą i ekipą w nadziei na ulepszenie pierwszej wersji i stworzenie czegoś wartego zielonego światła dla pełnej serii. Biorąc jednak pod uwagę to, co dyrektor generalny CW, Mark Pedowitz, miał do powiedzenia na temat zmian, istnieją powody do obaw, że nowa wersja będzie równie zła, jeśli nie gorsza.
Ocena oryginalnego pilota Pedowitza jest taka, że „pod względem tonalnym mogło wydawać się trochę zbyt kampowe. Nie wydawało się to tak zakorzenione w rzeczywistości, jak mogłoby się wydawać”. To może być jedyny raz w historii, kiedy ktoś użył słowa „zakorzenionego w rzeczywistości”, aby opisać to, czego chce od Atomówki . Kreskówka zawsze była kampowa, parodystyczna i kompletnie absurdalna – to była część jej uroku. Chociaż te mocne strony były odpowiednie dla medium animacji, możliwe, że wersja na żywo nadal będzie działać z tymi cechami, które sprawiły, że oryginalna praca się sprawdziła. Zrobienie Atomówki realistyczny jednak sprawia, że już nie Atomówki.
Mówiąc o tym, należy zająć się słoniem w pokoju: to, co wydaje się być szkicem projektu starego pilota Diablo Cody i Heather Regnier z 9 lutego, wyciekło do Internetu natychmiast po ogłoszeniu wiadomości o powtórzeniu. Chociaż jego prawdziwość nie została oficjalnie potwierdzona, fakt, że WarnerMedia wydała DMCA przeciwko tym, którzy opublikowali skrypt, jest dowodem na to, że jest to prawdziwy przeciek. Scenariusz jest kiepską próbą mieszania elementów kampu z surowym realizmem, ale jasne jest, że mocniejsze opieranie się na tym drugim tylko pogorszyłoby sytuację.
Skrypt, który wyciekł, popełnia zbyt powszechny błąd polegający na traktowaniu „ciemności” i „realizmu” tak, jakby były tym samym. W tej wizji tego, co „realistyczne”, Profesor nie może być tylko dobrym naukowcem i kochającym ojcem. Scenariusz zmienia go więc w agresywnego, mikrozarządzającego rodzica na scenie, który nie tylko nie daje swoim dzieciom wolności, ale jest odpowiedzialny za stworzenie wszystkich fantastycznych potworów, z którymi musiały walczyć. Jest również odpowiedzialny za sprzedaż wizerunków dziewcząt do kreskówki, co scenariusz traktuje jak zakłopotanie, w ruchu, który wydaje się dziwnie lekceważący dla Craig McCracken .
Kiedy Profesor zamienił się w Wielkiego Złego, prawie cała zabawa i ekscentryczność oryginalnych złoczyńców z kreskówek została wyeliminowana. Awanturnicy nie mają już mocy, a Mojo Jojo został zastąpiony przez Mojo, starego partnera profesora z laboratorium, którego narrator opisuje wprost jako „zwykłego, starego, nudnego CZŁOWIEKA”. Dziewczyny zabijają tego nudnego mężczyznę w czołówce, powodując zespół stresu pourazowego Blossom i prowadząc do Strażnicy -esque zakaz walki z przestępczością.
Syn Mojo, Jojo, zostaje alternatywnym politykiem. Jego nadmiernie skomplikowane, złe wątki mają przynajmniej gorączkową jakość klasyki Atomówki odcinek, ale oklepane próby aktualności są godne pożałowania; stary Atomówki złoczyńca mógł również uzbroić armię gąsienic robotów, ale nie nazwaliby każdej gąsienicy po innym urzędniku administracji Trumpa. W jednym z kilku naprawdę zabawnych zwrotów akcji okazuje się, że Jojo wszczepił małpie mózg zmarłego ojca. Ulepszony szkic może skłaniać się do tego rodzaju zwariowanego materiału, ale wygląda na to, że ta jedna zbawienna funkcja może zniknąć, jeśli celem jest realizm.
Jednak jednym z aspektów, w którym pewien stopień realizmu może być pomocny, jest dialog. Diablo Cody ma bardzo charakterystyczny, zdecydowanie nienaturalny głos i choć czasem to działa pięknie (zasłużyła sobie na Oscara za Juno ), spada płasko w Atomówki skrypt pilotażowy. Niektóre wiersze zostały przetworzone ze starszych skryptów (żart „Lubię to, moveon.org” w Bubbles został usunięty z Ciało Jennifer ), a wiele prób brzmienia modnie jest albo niezwykle przestarzałych, albo po prostu niezręcznych, a czasem nawet złośliwych.
Problem z wyciekającym scenariuszem nie polega na tym, że jest on „kampański” – chodzi o to, że dowcipy nie są śmieszne, a próby poważnego dramatu polegają na tym, że kiedyś lubiane postacie stają się palantami ze względu na tani konflikt. Jednym ze sposobów rozwiązania tych problemów jest zrozumienie tego, co sprawiło, że kreskówka działa i baw się z nią w nowym formacie. Można stworzyć dobrego dorosłego Atomówki nawet dobry dekonstrukcjonista Atomówki , ale pomysł powinien być mądrzejszy niż „profesor jest zły, a dziewczyny żartują z „uruchomionych” żartów”. W końcu fani oryginalnego serialu nie przyjdą Atomówki za realizm.