Drugi sezon Człowiek z jednym ciosem sprowadza Saitamę i jego przyjaciół do siebie wróg niepodobny do żadnego, którego spotkali w sezonie 1 . Satyryczne anime Człowiek z jednym ciosem zachwycił widzów swoim poczuciem humoru i skoncentruj się na postaciach drugorzędnych kiedy został wyemitowany w 2015 roku. Podczas gdy niektóre punkty fabuły były przenoszone z odcinka na odcinek, pierwszy sezon był ograniczony w swoim zakresie, pozwalając każdemu odcinkowi stać samotnie, gdy Saitama eliminował jednego potężnego wroga po drugim.
W drugim sezonie próbowano zrobić coś nowego, wprowadzając wątek fabularny, który będzie kontynuowany przez kolejne sezony. Niektórzy widzowie mogli przyjść na nowy sezon z oczekiwaniami wobec serialu. Podczas gdy nowy sezon przekroczył niektóre z tych oczekiwań, nie spełnił innych.
10PRZEKROCZONE OCZEKIWANIA: Przyjaciele Saitamy
Genos to jedna z najfajniejszych postaci anime, jakie kiedykolwiek stworzono. Kropka. Jeśli Saitama jest Goku of Człowiek z jednym ciosem wtedy Genos jest Vegetą i każdy wie, jak fajna jest Vegeta.
Lubić Smocza kula , Człowiek z jednym ciosem bawi widzów, wprowadzając mocne postacie drugoplanowe. Najsilniejsi z nich zyskują prawo nazywania Saitamy przyjacielem. Momenty, w których Saitama spędza czas w domu z Genosem, Kingiem i Miss Blizzard, to jedne z najlepszych momentów, jakie ma do zaoferowania drugi sezon.
9NIE BYŁO: skalowanie mocy
Nowa seria próbuje nadać sens skalowaniu mocy w Człowiek z jednym ciosem świat poprzez wyraźne rozróżnienie Bohaterowie klasy S od reszty bohaterów drugiego sezonu. Chociaż rozumienie świata poprzez rozwijanie pomysłów jest dobrą rzeczą, bezsensowna natura postrzeganych poziomów mocy była jedną z najlepszych części pierwszego sezonu.
Oglądanie Saitamy pokonującego bohatera klasy A było zarówno motywujące, jak i zabawne. Podczas gdy jego satyryczny poziom mocy jest nadal obecny, inspiracja, którą zaoferował, nosząc tytuł poniżej siebie, zniknęła w momencie, gdy opuścił klasę C i zaczął łamać chleb z kolejnymi bohaterami klasy S.
8PRZEKROCZONE OCZEKIWANIA: Wielcy złoczyńcy/potwory
Złoczyńcy i potwory, które rzuciły wyzwanie Saitamie w pierwszym sezonie, były niesamowite wizualnie, ale brakowało im żadnych powiązanych cech charakteru. Każdy z nich jest zbudowany z intensywnych dramatycznych dialogów i unikalnego projektu wizualnego, ale historia nigdy nie jest kształtowana wokół ich postaci.
Człowiek z jednym ciosem to odświeżające anime, ponieważ jego bohater rozumie, jak absurdalne są tropy anime i wysyła wrogów niezależnie od ich projektu wizualnego. Potwór Hero Hunting, znany jako Garou, zdołał przyjąć dwa ciosy Saitamy, co wskazuje na moc tego ludzkiego mistrza sztuk walki. Jego projekt graficzny może być mniej przyciągający wzrok niż inne potwory przedstawione w serialu, ale to nie przeszkadza mu być najciekawszy antagonista wprowadzony do tej pory przez One-Punch Man .
7NIE DAŁO SIĘ: Fabuła Genos
Jak wspomniano wcześniej, Genos jest jedną z najfajniejszych postaci anime, jakie kiedykolwiek stworzono. Demoniczny Cyborg otrzymuje w tym sezonie swoje imię bohatera i chociaż brzmi to onieśmielająco, wszyscy wiemy, że Genos to duży miękki. Pomimo swojej metalowej powierzchowności Genos pozostaje jedną z najbardziej powiązanych i ludzkich postaci pozostawionych w tym serialu.
W miarę rozwoju relacji Saitamy z Kingiem, Genos zostaje w tym sezonie przerobiony na oszałamiającego wizualnie bohatera akcji. Chociaż jest mało prawdopodobne, aby widzowie byli rozczarowani bitwami Genosa, czegoś mu brakowało. To coś sprawiało, że wydawał się bardziej podobny do wszystkich innych bohaterów otaczających Saitamę, niż do przesadnie żądnej zemsty przybłędy, w której zakochali się widzowie w pierwszym sezonie.
czerwony hak długi młot
6PRZEKROCZONE OCZEKIWANIA: rozpraszanie Saitamy
Stworzenie serialu z bohaterem, który może pokonać wrogów jednym uderzeniem, stanowi wyzwanie. Jeśli protagonista ma zamiar pokonać każdego wroga w ciągu kilku sekund, jak stworzyć interesujących złoczyńców i potworów, aby stawić mu czoła?
Drugi sezon zajęło trochę czasu, aby rozwinąć inne postacie, rozpraszając Saitamę grami wideo i turniejem sztuk walki. Podczas gdy sceny z gier wideo były głównie wypełniaczem, turniej sztuk walki od samego początku był związany z fabułą Monster Associations. Ten zwrot pozwolił Saitamie być zarówno zaangażowanym, jak i rozproszonym.
5NIE ŻYJE: satyryczne anime
Człowiek z jednym ciosem jest tak wspaniały ze względu na samoświadome i satyryczne podejście do tropów anime. Nadmiernie dramatyczny charakter historii postaci, taktyk bitewnych i projektów wizualnych jest odtwarzany dla efektu komediowego. Chociaż jego poziomy mocy są częścią satyry, Saitama ugruntowuje show, zachowując się jak przypadkowy widz oglądający ich pierwsze anime.
Drugi sezon odsuwa Saitamę od pogoni za bohaterstwem przez większość tego sezonu, skupiając się na sile, poświęceniu i wytrwałości, co nie miało być żartem. Widzowie pokochali pierwszy sezon, ponieważ celowo był bez znaczenia, ale wydaje się, że nawet satyra czasami zawiera lekcję do nauczenia.
4PRZEKROCZONE OCZEKIWANIA: Fabuła i powiązane postacie
Cała fabuła pierwszego sezonu Człowiek z jednym ciosem można podsumować w jednym zdaniu. Potwory zaatakowały, a bohaterowie odpowiedzieli, aby ich powstrzymać. Fabuła, która przebiegała przez cały sezon, niewiele więcej niż zdefiniowała bohaterów tego świata.
Drugi sezon nadal opierał się na świecie bohaterów wprowadzonych w pierwszym, ale przekroczył oczekiwania, tworząc ciągłą fabułę, która podążała za potworami tego świata. Bohaterowie poboczni i złoczyńcy mieli więcej czasu na ekranie w drugim sezonie, a ten dodatkowy czas dał widzom szansę na spotkanie złożonych i powiązanych postaci poza Saitamą i Genosem.
3NIE BYŁO: Transformacje postaci
Drugi sezon Człowiek z jednym ciosem wprowadza stowarzyszenie potworów i komórki potworów. Po zjedzeniu komórki te przekształcają każdego normalnego człowieka w potężnego potwora. Im potężniejszy człowiek, tym silniejsza przemiana.
Chociaż komórki te oferowały przyzwoite transformacje, niewiele w porównaniu z epickimi transformacjami anime w pierwszym sezonie. Ostatni boss z pierwszego sezonu zrzucił dwie różne skórki, zanim osiągnął swoją ostateczną kulminacyjną formę. Drugi sezon koncentrował się bardziej bezpośrednio na sztukach walki i udramatyzowaniu postaci walczących ze stylami bardziej niż na ich fizyczną formę.
dwaPRZEKROCZONE OCZEKIWANIA: Przygotuj trzeci sezon
Ostatni odcinek drugiego sezonu pozostawił wielu widzów drapiących się po głowach. Gdy pojedynczy cios wybija jednego z najsilniejszych potworów wprowadzonych w tym sezonie, Garou odlatuje, a Stowarzyszenie Potworów wciąż kopie go w City Z.
Serializowany charakter pierwszego sezonu dał widzom pomysł, że wątki fabularne nie są czymś, co pozostanie w tym programie. Ale wydaje się Człowiek z jednym ciosem uderzy ponownie w trzecim sezonie, chociaż nie ogłoszono jeszcze oficjalnej daty premiery.
1NIE ŻYJE: Hero For Fun
W pierwszym sezonie Saitama stał się bohaterem dla zabawy. Jego trening wypchnął go poza granice jego przeciwników. To pozwoliło twórcom subtelnie zasygnalizować wagę trudności i niepowodzeń, jeśli chodzi o zabawę.
W drugim sezonie Saitama rzadko walczy ze złoczyńcami dla zabawy, tak jak w pierwszym sezonie. Czasami wydaje się, że zrezygnował nawet z życia jako bohater szukający godnych przeciwników. Przez większość sezonu Saitama gra dla zabawy w gry wideo, pozostawiając pracę bohatera obsadzie wokół niego.